”Opowieści podręcznej” – mroczna wizja przyszłości kobiet?

Opowieści podręcznej” to powieść, która obok ”Grace i Grace”, cieszy się bez wątpienia największą popularnością spośród książek znajdujących się w dorobku kanadyjskiej pisarki Margaret Atwood (https://www.taniaksiazka.pl/opowiesc-podrecznej-margaret-atwood-p-1347744.html).

Piekło kobiet

Republika Gilead to alternatywna wizja rzeczywistości będąca przerażającą utopią. Świat wykreowany przez Atwood przez wszystkich uznawany jest za zrealizowanie najgorszych kobiecych koszmarów, zaś według niektórych za alternatywną wizję przyszłości. Wizję, która możliwa jest do zrealizowania, jeśli światem zawładną jedynie siła i przemoc. Losy bohaterek ”Opowieści podręcznej” dyktowane są przez mechanizmy reżimu i ortodoksyjne poglądy.

Opowieść Fredy

Freda wypełnia misję jednej z wielu Podręcznych w Republice Gilead. Pozornie jest jedynie jedną z wielu pozbawionych tożsamości kobiet. Jednak jak na rzeczywistość Gilead i tak przyznano jej szerokie uprawnienia. Podręczna Freda raz dziennie może opuszczać dom Komendanta i jego Żony, aby udać się na targ. Ona i jej towarzyszki pozbawione są jednak wszelkich wolności i praw. Nie wolno im posługiwać się własnymi pieniędzmi, podróżować ani nawet czytać. Nawet pismo w Republice Gilead zastąpiono obrazkami.

Przerażający rytuał

Raz w miesiącu Freda, jak i wszystkie Podręczne, musi uczestniczyć w ortodoksyjnym rytuale. Zmuszona jest bezwolnie leżeć i gorliwie modlić się, podczas gdy Komendant podejmuje próbę zapłodnienia jej. Proces ten budzi w niej obrzydzenie, ale musi biernie mu się poddawać, a nawet liczyć na jego pozytywny rezultat. W Republice Gilead o wartości kobiety stanowi jedynie jej płodność. Nastały czasy malejącego przyrostu naturalnego, a każdą bezużyteczną Podręczną czeka ten sam los….

W pamięci Fredy pozostał jednak obraz dawnych dni, kiedy miała szczęśliwą rodzinę i mogła stanowić o sobie. Czy Podręczna Freda przestanie w końcu wracać myślami do tych wspomnień?

Proza Margaret Atwood

W swojej twórczości Atwood dotyka tematyki feministycznej. Utwory osadza często w realiach kanadyjskich. Duże znaczenie nadaje kobiecej perspektywie. Rozważa nad kobiecym dziedzictwem, ale też miejscem kobiet we współczesnym świecie. Ma na swoim koncie kilka zbiorów poezji, książki dla dzieci, eseje. Jej najbardziej znany utwór to antyutopijna powieść ”Opowieści podręcznej” (1985). Została ona sfilmowana w 1990 roku przez Volkera Schlöndorffa według scenariusza Harolda Pintera, a w 2017 roku Bruce Miller nakręcił serial telewizyjny na jej podstawie. Inna popularna powieść Atwood to ”Ślepy zabójca” (2000). Za ten tytuł Atwood otrzymała Nagrodę Bookera. Innymi ważnymi tytułami w jej twórczości są ”Wynurzenie” oraz — również zekranizowana – ”Grace i Grace”. Nazwisko Atwood od kilku lat stale wymieniane jest pośród kandydatów do literackiej Nagrody Nobla.

Ekranizacje


Na podstawie powieści powstał znakomity serial produkcji Netflix. Obsypany nagrodami pierwszy sezon doczekał się kontynuacji. 

Book obraz autorstwa freepik - www.freepik.com

Historia, która poruszy czytelnika

Niewiele książek może się równać z Amerykańskim brudem. To powieść wyjątkowa pod wieloma względami, poruszająca nawet najtwardsze serca i jednocześnie doskonale wyważona. Wielka miłość i brutalna przemoc w tej historii mocno się ze sobą splatają. Nie można jednak powiedzieć, by Jeanine Cummins napisała po prostu romans czy książkę o kartelach. Amerykański brud to coś więcej. To historia kompletna, choć pod wieloma względami trudna dla czytelnika. Poruszająca najgłębsze struny odbiorcy od pierwszej do ostatniej strony. Z całą pewnością można zakładać, że będzie to kolejna kultowa książka, która wejdzie do kanonu wielkiej literatury XXI wieku.

Historia o miłości i stracie

Z trzech zasadniczych cnót, wiary, miłości i nadziei, najsilniejsza jest podobno ta ostatnia. Czytając książkę Amerykański brud nie sposób oprzeć się wrażeniu, że trudno o coś większego, bardziej potężnego niż nadzieja człowieka. Jeanine Cummins przedstawiła historię kobiety, której przyszło się zmierzyć z wielkim bólem. Nie złamało jej to jednak, można nawet odnieść wrażenie że pod wieloma względami trudne doświadczenia dodały jej energii. Nawet w obliczu niedającej się opisać słowami straty, pozostaje jeszcze przecież nadzieja. Cichy głos podpowiadający, że jakoś to będzie. Musi być. O Amerykańskim brudzie wypowiedziało się wielu znamienitych pisarzy. Zwracają uwagę na różne atrybuty tej powieści, wszyscy są jednak zgodni, że nie sposób oderwać się od historii stworzonej przez Jeanine Cummins.

Kiedy życie się zmienia

Mówi się, że jedyną stałą rzeczą w życiu jest zmiana. Życie zmienia się, czasami powoli, czasami w mgnieniu oka. Takie książki jak Amerykański brud pokazują, że nawet w obliczu wielkich przemian pojedynczy człowiek nie pozostaje bezsilny. Każdego dnia podejmuje decyzje, które:

  • zaważą na jego losie,
  • wpłyną na życie bliskich,
  • mogą zmienić świat, przynajmniej ten lokalny.

Główna bohaterka staje przed wieloma wyborami. Na jej oczach świat się zmienia, choć początkowo Lydia stara się żyć względnie normalnie. Niestety prędzej czy później wielkie zmiany dotykają każdego człowieka. I musi się on do nich dostosować. Amerykański brud to książka o wielkiej miłości, która daje siłę nawet w najtrudniejszych czasach. Jeanine Cummins udało się tak wyważyć opowieść, że coś dla siebie znajdą tu zarówno fani powieści romantycznych, jak i zwolennicy historii o zbrodniach. Nie jest to historia jakich wiele. Nie opowiedziano jej w sposób płytki. To natomiast pogłębiona analiza kondycji ludzkości. Takie książki zostają z czytelnikiem na długo, czasami na zawsze. Takie historie mają moc zmieniania świata.

Book obraz autorstwa freepik - www.freepik.com

Kłamstwo, które było, jest i zapewne zawsze będzie

Ludzie kłamią. Kłamali i zapewne będą kłamać. To pierwszy wniosek, nasuwający się po lekturze książki Toma Phillipsa pod tytułem Prawda. Krótka historia wciskania kitu. Niejednego czytelnika najdzie też inna refleksja. Skoro przodkowie kłamali od tysięcy lat, to może trwanie w prawdzie nie leży w ludzkiej naturze? Czy każdy człowiek ma kłamstwo w genach? Autor wspomnianej książki nie daje na to jasnej odpowiedzi, choć z uwagi na swoje zawodowe doświadczenia zapewne byłby skłonny uznać mijanie się z prawdą za integralną część ludzkiej egzystencji. Kiepskie pocieszenie dla przedstawicieli gatunku kłamców? Niekoniecznie. Otóż wspomniana historia wciskania kitu dodaje otuchy współczesnym ludziom. Przynajmniej częściowo zwalnia ich z wyrzutów sumienia z powodu budowy świata opartego na dezinformacji i fałszywych newsach.

Kłamstwo to dzisiejsza codzienność

Historia kłamstwa jest długa jak świat, a przynajmniej rozpoczyna się w momencie pojawienia się na ziemi pierwszych ludzi. Tom Phillips udowadnia, że także w odległej przeszłości zdarzały się kłamstwa o ogromnym społecznym zasięgu. Nieprawdziwe informacje rzutujące na losy świata. Niemniej jednak dawniej byle kłamstwo nie miało takiej siły rażenia, jak ma to miejsce obecnie. Rozwój środków komunikowania masowego przełożył się na zburzenie granic w wymianie informacji. Kilka miliardów ludzi jest dzisiaj nie tylko odbiorcami, ale również nadawcami komunikatów o przeróżnej treści. Każdy może w zasadzie mówić, co chce. A pozostali:

  • nie mają jak sprawdzić prawdziwości jego słów lub jest to zadanie bardzo trudne,
  • na ogół wierzą, w końcu w każdej wiadomości jest jakieś ziarno prawdy,
  • gubią się na skutek odbierania wielu skrajnych komunikatów.

Dlatego niezwykle ważne są takie książki jak Prawda. Krótka historia wciskania kitu. Nie mówią, co jest prawdą, a co kłamstwem. Pokazują jednak sposób powstawania tego ostatniego. Uczą też, że nie warto wierzyć we wszystko, co się przeczytało lub zobaczyło w mediach.

Kiedy wszyscy kłamią

Prawda. Krótka historia wciskania kitu nie oduczy ludzi kłamać. Pokaże jednak, jak lepiej radzić sobie w rzeczywiści, w której kłamstwo stało się chlebem powszednim. Nie tylko w zwyczajnych, często mało ważnych, okolicznościach. Dzisiaj kłamstwa nie obawiają się najważniejsi przywódcy na świecie. Mijają się z prawdą nawet nie tyle w imię większego dobra, co po prostu z troski o własne interesy i swoją przyszłość. Obywatele mają zatem prawo czuć się pogubieni. Lektura książki Toma Phillipsa nie zmieni ich sytuacji w jakimś wielkim stopniu. Pomoże jednak uporać się z poczuciem niesprawiedliwości.

Book obraz autorstwa freepik - www.freepik.com